Nic nie trzeba sie klocic bo to nie jest wina kasjera/kasjerki. Najlepiej zapytac o cene przy kasie, a jak juz przejedzie przez czytnik i cena okaze sie wyzsza niz byla podana to wtedy grzecznie powiedziec.
Mialem kiedys taki incydent na Słowacji. Otóż koles w sklepie byl podpity. Cos do mnie mowil, nie rozumialem co tylko mu kiwnalem. Okazalo sie , ze nie moze mi wydac 60 koron(okolo 5-6zl) to dał mi 20 sczerstwiałych bułek :D:D Niezła beka z typa była:)hehe
Nie narzekajcie... kiedyś wybrałam się z kumpelami na mega-przejażdżkę rowerową na dzikie tereny - daleko od Zmc, wieś, jeden sklep, odludzie słowem. Upał, prosimy panią sprzedawczynię o 3 lody. Niestety, są tylko 2... ten sklep to jedno wielkie oszustwo było ;)
Wiek: 20 Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 29 Skąd: Karolówka
Wysłany: 2007-07-08, 00:25
Haha, a ja w karfurze miałem fajną akcje;] Chodziła dziewczyna i reklamowała szczoteczki elektrycnze oral -b nitki detystyczne zapasowe końcówkie do szczoteczek i jeszcze inne akcesoria oral-b. No i zagadała mnie ...gadu-gadu... a że miałem sie rozglądać za prezentem dla brata na urodziny lub imieniny [nie pamietam dokładnie to szczoteczka za 29,99zl elektryczna elegancka wylądowała u mnie w koszyku. Połaziłem sobie jeszcze po sklepie troszkę i pomyślałem: "kurde taka promocja to kupie i sobie [coż sie nie robi dla białego usmiechu :D
No i z moich prostych wyliczen wynikaloby, ze mam zapłacic 59,98zl. Muśze przyznać że z matmy nie jestem najlepszy...
Dochodze jednak do kasy, a sprzedawca do mnie: 398zł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Normalnie nie wiedziałem czy smiac sie czy płakać, ale postanowiłem zrobic małe zamieszanie, miałem czas... Przyszła jakś kierowniczka, później poszła po ta hostesse, co mi wcisnęła te szczoteczki, wydarła sie na nia, dziewczyna sie rozpłakał:D sprzedawca malo sie nie zaplił ze zlości a ja nie popuściłem ze smiechu:D:D
_________________ Nigdy nie lekceważ napisów pod kapslem tymbarku.
Dzisaj moja siostra kupila bilet w kiosku na akademickiej (ten obok bramy). Wsiadla do autobusu skasowala bilet i wsiadla kontrol. Sprawdzili bilet i okazalo sie ze bilet byl przecierany za co moja sistra dostala mnadat, powiedziala ze nie przyjmie ale to nic nie dalo bylem rowniez w siedzibie firmy kontrolujacej bilety powiedziali ze sprawa nie do udowadnienia kioskarzowi. UWAZAJCIE NA TEN KIOSK
Olszynka
Wiek: 19 Dołączyła: 30 Maj 2007 Posty: 30 Skąd: Ty mieszkasz?
no w PSS zawsze grosza sie im zostawia
ale raz cos utkwilo mi w pamieci kolega pracujetam gdzie dawnej Hippernowa byla
i sam sie natym przejechalem i moiwl mi sam kolega
oni specjalnie mieszaja towary do kosza z tanszymi maja wrzucac rzeczy drozsze nawet o 2 razy
tak samo z ubrankami dla dzieci
mzoe i dla doroslych tez
jednak trzeba z kazdą rzecza isc pod czytnik bo rachunek moze byc niezly
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Forum Zamościan, Forum zamojskie, Zamość, Hetman Zamość, Roztocze, Ratusz, Jan Zamoyski, Jan Zamojski, Twierdza Zamość, Akademia Zamojska, Rotunda, Perła renesansu, Miasto idealne, Padwa Północy